wtorek, 19 lutego 2013

Moje życie

Moje życie to sama pustka nie umiem już się cieszyć z tego co mam widzę tylko szarą plamę którą nazywamy życiem. Dla mnie ta szara plama nie ma w ogóle sensu bycia nie mam już sił by żyć wiem wy tego nie zrozumiecie ale ja nie cierpię być wyzywana mam dosyć poniżania mam dużo słów którymi bym mogła określić jak mnie traktują ale po co zaczynam od dziś prowadzić tu mini pamiętnik w którym będę zlewać  każdy zły i dobry dzień.
To tak zaczynam od dzisiaj czyli 19.02.2013
  To tak dziś dzień nie był jednym z najgorszych. Wstałam rano o 8 chyba jak pamiętam później byłam z psem no i myślałam że się  nic nie wydarzy ale jak  zwykle myślałam że zaraz spotkam kolegów z klasy to już taki mój strach szłam niby się nic ni wydarzyło ale czułam się tak jakoś pierwszy raz dziwnie tak jakby mnie ktoś przytulał ale nikogo przy mnie nie było więc zaczęłam jak zwykle słuchać muzyki i śpiewać oczywiście nikt myślałam że nie widzi znów że śpiewam bo nigdy przenigdy nie było osoby która  by mnie słyszała na dworze. Więc ja albo mam urojenia ale wątpię aż tak chora nie jestem ale wiem że słyszałam głos który mówił "nie słuchaj swojej klasy nie warto oni chcą ci zabrać marzenia chcą żebyś się pogrążyła musisz walczyć,wiem nie wierzysz mi bo słyszysz tylko mój głos ale ja wiem co mówię kocham cię i żałuje że nie żyje  i wiec ślicznie śpiewasz wnusiu nie poddawaj się " głos ucichł a ja się trzęsłam  przez jakieś  10 minut później mi się przypomniało  że mama mi mówiła jak babcia mówiła właśnie w taki sposób i jeszcze przypomniałam sobie że często w dzieciństwie widziałam i słyszałam jakieś głosy widziałam babcię w czarnej sukience bo w niej umarła i została pochowana ja na początku nie wiedziałam co to za pani bo byłam mała a babcia umarła 2 lata przed moim urodzeniem, lecz zdjęcie raz jak szukałam coś mamie w szafce wypadło i się w tedy przyjrzałam i zrozumiałam kto mi się pokazuje i poszłam na grób babci z mamą i potem nie widziałam nic ani nie słyszałam al na to wychodzi że babcia chce mi pomóc ciekawe jak to się dalej potoczy. To tak wracając do spaceru wróciłam do domu i usiadłam i tak siedziałam i czytałam co ludzie piszą na twitterze zanim zauważyłam była 17 usiadłam i zaczęłam jak zwykle śpiewać na isingu zaśpiewałam 3 piosenki i po każdej były po dwa komentarze ślicznie itp. nie było żadnych złych . I ja właśnie tego nie rozumie ja uważam że brzydko śpiewam ale ok .Potem weszłam na twittera  i tak siedziałam później gadałam z  bliską koleżanką z twittera i znów napisałam jej że się odcinam od świata że nie chce się z nimi kłócić i że mam dosyć życia i tak można powiedzieć znów mi się zakończył dzień.
Chciałabym żeby jutro było lepiej,Kocham was wszystkich do jutra wam i niby pamiętniczkowi ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz